Sklepy · 25 marca 2021

Co to są delikatesy

Współczesny handel spożywczy rozróżnia przynajmniej kilka rodzajów sklepów, w których możemy dokonywać zakupów. Sprawa jak się okazuje, jest zdecydowanie bardziej skomplikowana, niż można byłoby sobie to wyobrazić na pierwszy rzut oka. Ostatecznie chodzi przecież o kupowanie jedzenia. Branża spożywcza jest jednak podzielona ze względu na spodziewaną wielkość wydatków na zakupy spożywcze, ze względu na dostępność innych artykułów, które nie mają związku z branżą spożywczą, ze względu na lokalizację, jak i rodzaj wykonywanych zakupów. Przyjrzyjmy się niektórym kategoriom sklepów.

W jaki sposób dzielimy sklepy spożywcze?

Sklepy spożywcze dzielą się na kilka kategorii. Możemy do nich zaliczyć między innymi:
– małe sklepy osiedlowe,
– dyskonty,
– małe sklepy spożywcze sieciowe,
– supermarkety,
– hipermarkety,
– delikatesy.

Sklepy te różnią się dość mocno między sobą. Różnią się powierzchnią, średnimi cenami, jakością obsługi oraz lokalizacją. Od czasu do czasu możemy usłyszeć, że jedne albo drugie radzą sobie lepiej lub gorzej, w zależności od aktualnie panujących trendów na rynku.

Sprawdź również:

Delikatesy

Zacznijmy omawianie tematu od sklepów, które w Polsce zawsze kojarzyły się z czymś bardzo luksusowym, a same sklepy zaczęły powstawać jeszcze w poprzednim ustroju komunistycznym. Był też taki moment w Polsce, że delikatesy niemal zniknęły z rynku, ale na szczęście znalazły w Polsce znów swoją niszę i obecnie, radzą sobie całkiem nieźle.

Co to są delikatesyPrzede wszystkim musimy zwrócić uwagę na to, że delikatesy są to sklepy, które powstały przynajmniej kilkaset lat temu. Oczywiście kilkaset lat temu to, co sprzedawały oraz rodzaj obsługi, na pewno różniły się od tego, co mamy dzisiaj, ale główne założenia, pozostały z grubsza takie same. Pierwsze delikatesy handlowały przede wszystkim towarem, który był sprowadzony z zamorskich kolonii, co powodowało, że był to towar dość rzadki, ekskluzywny oraz drogi. Współczesne delikatesy może nie należą do sklepów, w których mogą robić zakupy tylko najbogatsi, ale na spokojnie możemy założyć, że za typowe tygodniowe zakupy, zapłacilibyśmy zapewne kilkadziesiąt zł więcej, niż na przykład w dyskoncie. Osoby z ograniczonym budżetem, do delikatesów raczej się nie wybierają. Jeżeli chodzi o asortyment, to w delikatesach możemy spotkać wiele produktów, które są obecne również w innych sklepach, czyli na przykład możemy dostać taki produkt jak kawa Jacobs Kronung, ale też, w niektórych delikatesach możemy znaleźć odmiany kaw, które są zdecydowanie droższe, nawet kilkanaście razy. Ogólnie delikatesy chcą zdobyć klientów, oferując towary ekskluzywne, najwyższej jakości oraz oferując dużo lepszy wystrój i obsługę. Do wyższej jakości obsługi, na pewno również zaliczymy taką kwestię, że w kasie delikatesów czekając na zapłacenie za artykuły, poczekamy co najwyżej kilka minut, natomiast w innych sklepach może być to nawet kilkanaście.

O delikatesach warto jeszcze powiedzieć taką rzecz, że jako jedne z ostatnich zaczęły świadczyć usługi przez internet. Tak zwane delikatesy online pojawiły się stosunkowo niedawno, a przynajmniej w porównaniu do podobnych usług, na przykład dyskontów czy hipermarketów. Dzięki temu, że mamy usługi online, możemy kupić część produktów taniej, niż w delikatesach stacjonarnych. Możemy na przykład zauważyć, że bardziej są tanie słodycze online, niż w sklepie stacjonarnym.

Zobacz również:

Hipermarkety

W Polsce pierwsze hipermarkety zaczęły powstawać mniej więcej w połowie lat 90. Swego czasu zrewolucjonizowały one w zasadzie to, w jaki sposób Polacy robili zakupy, a dodatkowo ich pojawienie się, było to coś w rodzaju powiewu z zachodu w kraju, który kilkadziesiąt lat, notorycznie cierpiał na niedostatki, często nawet podstawowych produktów. Początkowo Polacy pokochali hipermarkety. Olbrzymie hale, w których było mnóstwo artykułów, i w których można było kupić dosłownie wszystko, od produktów spożywczych po akcesoria samochodowe, czy ubrania.

Niestety hipermarkety zaczęły przegrywać z dyskontami, które masowo zaczęły pojawiać się w Polsce, na początku 21 wieku. Dyskonty były mniejsze, ale właściwie, jeżeli chodzi o zakupy spożywcze oraz podstawowe zakupy związane z kosmetykami, czy chemią gospodarstwa domowego, oferowały możliwość zrobienia kompletnych zakupów. Dodatkowo dyskonty najczęściej były bliżej naszych domów, dlatego nie trzeba było wsiadać w samochód i jechać, czasem nawet kilku czy kilkudziesięciu kilometrów, po to, aby zrobić zakupy w hipermarkecie. Oczywiście Polacy do hipermarketów również zaglądali, ale zdecydowanie rzadziej niż obecnie. Wiele sieci hipermarketów z Polski się wycofało, a te, które pozostały, zaczęły nieco zmieniać swój profil i dopasowywać się do rynku, który jest obecnie zupełnie inny. Przede wszystkim zmniejszyła się ilość dużych sklepów wielkopowierzchniowych, tak zwanych hipermarketów. Sieci hipermarketów zaczęły inwestować w mniejsze sklepy, zbliżone swoją formą bardziej do dyskontu niż hipermarketu. Musimy tutaj sobie również powiedzieć o tym, że właściwie hipermarkety w Polsce, choć obecnie nie są w najlepszej kondycji, to były prekursorami między innymi tak zwanego e-gorcery, czyli możliwości zamówienia towaru przez internet.